Z wizytą u ORTANTY z Sosnowej Polany

W pierwszą sobotę września byliśmy w odwiedzinach u "naszej Lilki".

No dobra, już nie u naszej, ani nie u Lilki - tylko u Luny Ani i Piotrka oraz Mateusza i Małgosi, ale nadal - ORTANTY z Sosnowej Polany. :D

Jesteśmy nią zachwyceni!

Piękna, radosna, całuśna!

Na dodatek jej rodzina twierdzi, że bardzo mądra i całkiem grzeczna. ;)

Sunia i jej Ludzi szczęśliwi, a my razem z nimi!

 

Zapraszamy do galerii poniżej.

 

 

Ogar Polski
18/09/18