Maj spędziliśmy w ogrodzie

Przynajmniej dwa pierwsze tygodnie maja :)

Długi weekend był cudowny! Ciepły, słoneczny i na dodatek WOLNY!

Cała nasza ludzko - psia rodzina spędziła go na tarasie i w ogrodzie.

Maluchy korzystały w pełni ze słońca i świeżego powietrza. bawiły się, ganiały, próbowały specjałów z przydomowych grządek.

My na tarasie, zajadając lody, cieszyliśmy oczy i serca tą wesoła gromadką.

Klarcia nie opuszczała ich prawie na krok. Ciocia Lubawa przyglądała się z dystansu.

Choć ... gdy przejechał przed domem rowerzysta, lub jakiś psi sąsiad szedł z rodziną do lasu, obie pędziły z wrzawą do bramu, by po chwili wrócić, zalec znów na chłodnej trawie i delektować się majowym nastrojem.

 

 

GALERIA

Ogar Polski
17/05/18